Poganiana przez Bożenkę wklejam małe co-nieco, licząc na wyrozumiałość Profesjonalistek. Owy albumik to moje pierwsze kroki w świat scrapowania. Niemniej muszę dodać, że mamie Leosia się podobał :) Uff
w mej duszy się robi, kiedy czytam DOM NAD ROZLEWISKIEM Ta książka to żaden ambit, o którym można potem dyskutować w gronie fascynatów literatury. Zwyczajna opowieć o mi miłych ludziach, pięknych miejscach i serdecznosci... Polecam Wam ją serdecznie!
p.s. popełniłam jakies scrapki, ale musze mieć wenę, żeby zdjęcia obrobić ;)
W sobotę 17 maja byłam na świetnym koncercie w Poznaniu. Stacey Kent zaśpiewała przy akompaniamencie swojego rewelacyjnego zespołu na dziedzińcu różanym Zamku CK. Cudowną atmosferę "zalewał" deszcz, ale nikt nie uciekał - ludzie stali zasłuchani dzierżąc w dłoniach parasole... Pięknie było!
słowa zawdzięczam Kami, która mnie tu przywiodła. Obiecuję, że myślą, mową i uczynkiem będę się starała pisać, wklejać, artykułowac to co w mej głowie. A na razie... czas popracować, żeby zarobić na to, co przyjemność przynosi!